Już wkrótce portal w nowej formule
  Reklama i mecenat  
Najnowsze informacje
Zapraszamy, promujemy
Reklama
PŁATNE OGŁOSZENIA i REKLAMY
» PROMUJ się w inTARnecie (oferta)
Reklama
Reklama
Reklama
InTARnet poleca
» ZBK F.Machowski
» Dr Jacek Roik - nowy adres www!
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Źródło: inTARnet.pl
  
   Zaproszenie do wzięcia udziału w spotkaniu upamiętniającym postać wydobywanego z niepamięci wielkiego narodowego bohatera    -   11/5/2012
Świętujmy 111 Urodziny Rotmistrza !
Obywatelskie Porozumienie Osób i Organizacji na rzecz Tradycji i Niepodległości serdecznie zaprasza na Urodziny Rotmistrza Witolda Pileckiego. 13 maja 2012 r. (niedziela) będziemy świętować 111. rocznicę urodzin Ochotnika do Auschwitz. Uczestnicy apolitycznej inicjatywy obywatelskiej "Przypomnijmy o Rotmistrzu" ("Let`s Reminisce About Witold Pilecki") w wielu miastach Polski uczczą ten jubileusz udziałem w Marszach Rotmistrza oraz różnych spotkaniach i uroczystościach. W tym roku tarnowianie oddadzą hołd wielkiemu bohaterowi narodowemu, ofierze dwóch totalitaryzmów, w trakcie uroczystego spotkania pod dwoma tarnowskimi pomnikami. Początek uroczystości o godz. 19.00 pod Pomnikiem Pierwszego Transportu do KL Auschwitz na placu Więźniów Oświęcimia. Następnie uczestnicy Uroczystości przemaszerują pod pobliski Pomnik Ofiar Stalinizmu.

Ogloszenie

Zaproszenie kierowane jest do osób, którym droga jest postać być może największego bohatera narodowego, rtm. Witolda Pileckiego. - Uczestnicy proszeni są o zabranie ze sobą gorących białoczerwonych serc wdzięcznych Rotmistrzowi Witoldowi za Jego Niepowtarzalne Świadectwo Życia. Niech to będzie święto podniosłe, ale też radosne – że Ktoś tak Wielki urodził się Polakiem i swoje życie dla Polski, dla nas tak bezinteresownie i najwspanialej ofiarował. Mile widziane flagi, emblematy i transparenty oraz stroje nawiązujące do polskich barw narodowych - apelują organizatorzy.

Witold Pilecki to jedna z największych postaci w naszej historii, absolutnie wyjątkowa.
Żołnierz wojny o niepodległość roku 1920 i wojny obronnej z września 1939, harcerz, ułan, konspirator,dobrowolny więzień obozu koncentracyjnego, powstaniec warszawski. Ale przede wszystkim niezwykle wrażliwy, uczuciowy i bezinteresowny człowiek o wielkim sercu , wspaniały, bardzo opiekuńczy mężczyzna, kochający mąż i ojciec, bardzo aktywny obywatel - społecznik, ziemianin, głęboko wierzący katolik, wreszcie poeta i malarz.
Jedyny człowiek, który na ochotnika podjął się misji przeniknięcia do niemieckiego obozu koncentracyjnego. Twórca i przywódca Związku Organizacji Wojskowej w KL Auschwitz. To dzięki Witoldowi Pileckiemu alianci od samego początku i to niejako z samego jądra ciemności, dowiedzieli się o charakterze i rozmiarach niemieckiego ludobójstwa. Po zakończeniu II wojny światowej, Witold Pilecki stał się ofiarą komunistycznego bestialstwa i mordu sądowego,. Po śledztwie, podczas którego katowano go w niewyobrażalny sposób (oprawcy z UB między innymi wyrwali mu paznokcie), Rotmistrz wypowiedział zdanie: „Oświęcim to była igraszka”… zginął od strzału w tył głowy w mokotowskim więzieniu, wieczorem 25 maja o godz. 21.30. Jego ciało zakopano na śmietniku.
I dziś, w roku 2012, ów Bohater bywa kimś powszechnie nieznanym! Jest kimś nierozpoznawalnym w Ojczyźnie, która tak wiele mu zawdzięcza.

Akcja Społeczna „Przypomnijmy o Rotmistrzu” („Let`s Reminisce About Witold Pilecki”) ma służyć wydobyciu z powszechnej niepamięci postaci i świadectwa Ochotnika do Auschwitz. Witold Pilecki to jedyna w historii osoba, która na ochotnika ( ! ) znalazła się w niemieckiej fabryce śmierci. Na miejscu, w owym „anus mundi”, Pilecki stworzył prężnie działającą konspirację więźniów, a po zniesieniu przez Niemców odpowiedzialności zbiorowej za ucieczkę współwięźniów, zagrożony dekonspiracją, zbiegł z dwójką współwięźniów (po 31 miesiącach). Po wielu perypetiach (opisanych w „Raporcie Witolda”), szczęśliwie powrócił do Warszawy, złożył meldunek dowództwu Armii Krajowej o tym, jak wygląda sytuacja w największej niemieckiej fabryce śmierci i przekonywał do przeprowadzenia akcji, która oswobodzi więźniów. Rotmistrz walczył także w Powstaniu Warszawskim, gdzie zasłynął brawurą, doskonałym dowodzeniem i szczególną troską o młodych żołnierzy. Ci ostatni zwracali się nawet do niego per „tato”. Po zakończeniu Powstania trafił do obozu jenieckiego w Murnau, Po wojnie, na rozkaz generała Andersa powrócił do ojczyzny, by przyglądać się losom żołnierzu AK, sowieckim porządkom. Wiedząc o zamiarze aresztowania Go przez UB – nie wyjechał. Dał się złapać. Jego epopeja zakończyła się w warszawskim więzieniu przy Rakowieckiej, 25 maja 1948 r. Jedyną rzeczą, jaką tam miał ze sobą była książka „O Naśladowaniu Chrystusa” Tomasza a Kempis. Mimo najbardziej wyrafinowanych tortur nie udało się Go złamać. Do końca pozostał wierny Bogu, Honorowi, Ojczyźnie.Walczył w obronie Polski tak wytrwale, że komunistom nie wystarczyło samo zabicie go. Chcieli również aby cała pamięć o nim zaginęła – i prawie im się udało. No bo który starszy lub młody człowiek jeszcze niedawno rozpoznawał nazwisko wielkiego polskiego bohatera, rotmistrza Pileckiego? Sowietów tak rozwścieczyła ta bohaterska postawa, że w wyroku zapisano, że pamięć, każdy ślad po Pileckim ma zaginąć.

Do tej pory miejsce jego pochówku jest nieznane, przypuszcza się , że jego ciało zostało zakopane na wysypisku śmieci koło Cmentarza Wojskowego na Powązkach w Warszawie. Ponadto wszelkie informacje o jego dokonaniach były cenzurowane w PRL-u.

Aktywną, niechlubną rolę w wymazywaniu pamięci o Rotmistrzu odegrał pochodzący z Tarnowa były premier PRL Józef Cyrankiewicz. Kontrowersje towarzyszą też roli jaką mógł odegrać Cyrankiewicz w trakcie procesu Rotmistrza i bezczynności, jaką się wykazał ten prominentny peerelowski polityk, współwięzień W.Pileckiego z Auschwitz, wobec starań Rotmistrza o uzyskanie ułaskawienia od wyroku śmierci.

Dopiero w 1990 ( !) unieważniono ten wyrok i zrehabilitowano Witolda Pileckiego odznaczając Go pośmiertnie Orderem Orła Białego.
Historyk brytyjski, profesor Michael Foot, w swojej książce “Six Faces of courage” (Sześć oblicz odwagi) uznaje Pileckiego za jednego z sześciu najodważniejszych ludzi ruchu oporu podczas II wojny światowej.

Zapraszamy w niedzielę 13 maja o godzinie 19:00 pod Pomnik Więźniów Oświęcimskich w Tarnowie na Urodziny Rotmistrza !
Sonda inTARnetowa
 
A to czytałeś ?
Czy sądzisz o komercjalizacji tarnowskiej służby zdrowia ?
jestem za
jestem przeciw
nie mam zdania
[Zobacz wyniki]
 

Komentarze internautów:   (Liczba komentarzy : 4)Dodaj komentarz
(13-05-2012) e :
Z bohaterów Polski z czasów wojny dwie osoby najbardziej utkwiły mi w pamięci. To właśnie rotmistrz Witold Pilecki i kapitan Władysław Raginis. Chciałbym przy okazji przypomnieć osobę kapitana Korpusu Ochrony Pogranicza. Bowiem odznaczył się heroiczną walką i bohaterską śmiercią. Tacy ludzie, którzy oddają życie ojczyźnie nie mogą zginąć w naszej pamięci. Pamięć bohaterom obrony odcinka Wizny! Kapitana Władysława Raginisa i porucznika Stanisława Brykalskiego. Polecam http://www.youtube.com/watch?v =_HH38xMXvFw

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(13-05-2012) do powyżej :
W związku z Twoim szczerym wyznaniem nie pozostaje nic innego jak pogratulować ogromnej wiedzy historycznej.

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(14-05-2012) e :
Dziekuje

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


(14-05-2012) Wini - Snajper :
Wypada jeszcze dodać że Mjr. Sucharski obrońca i dowódca obrony Westerplatte mieszkał w Tarnowie. Mało kto o tym wie, mam nadzieję że tablica pamiątkowa z Nowej Kurii jeszcze nie zniknęła ? Co do kapitana Raginisa to skandalem jest że jego szczątków szukali ludzie za własne pieniądze bez wsparcia rządu i uroczyście je pochowali tam gdzie zginął, na pogrzebie był Sołtys, Wójt ... nie było tylko nikogo z Warszawy ( Rządu i Władzy wykonawczej ) tak jak by Mu nic nie zawdzięczali. Żałuję że o takim święcie dowiedziałem się post factum, nie można było o tym powiadomić wcześniej np. 7 dni przed uroczystościami ?

numery ip komentujących są rejestrowane.   .


W związku z pracami modernizacyjnymi na portalu możliwość komentowania artykułów została wstrzymana do momentu oddania nowej wersji serwisów. Prosimy o cierpliwość, przepraszając za niedogodności.

Portal inTARnet.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść zamieszczanych komentarzy. Redakcja zastrzega sobie jednak prawo do usunięcia lub skrótu komentarza naruszającego prawo, zasady współżycia społecznego lub NETykiety. Jeżeli uważasz, że którykolwiek wpis narusza czyjeś dobra - zgłoś nadużycie, wysyłając e-mail na adres:
redakcja@intarnet.pl


© 2003-2012 Tarnów ON-LINE

Kontakt z redakcją/administratorem:
Tarnowski Obywatelski Portal Internetowy inTARnet.pl
redakcja@intarnet.pl, tel. kom. 662 930 947